




hiphip hura tad ma dwa!!! tak jest, w minioną niedzielę tadziu skończył 2 lata! przyjęcie rodzinne huczne i wesołe. zupa cebulowa tadkowi nie smakowała ale za to tort bardzo. zrobiłam tort, w którym zgromadziłam smaki tadzia ukochane (biszkopt migdałowy, przełożyłam morelową konfiturą, która zrobiłam z suszonych moreli rozgotowanych z cynamonem, kardamonem i lukrecją i całość polałam obłędną ilością czekolady). smakował nie tylko tadziowi, który najpierw zdmuchnął świeczkę a potem wgryzł się w niego.
po przyjęciu spakował prezenty i pojechał do dziadków testować basenik i kosiarkę. złoty chłopak.
i nastał spokój.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz