



eh wakacje były wspaniałe!
te fascynujące, kiczowate twory, które kuszą dzieci, naprawdę czynią je szczęśliwszymi. tadek był tak przejęty i dumny, że wiezie weronikę autem. hehe.
to zupełnie nowe dla mnie. następnym razem zastanowię się trzy razy zanim coś wyśmieję przy tadku. szacunek i wiara, że mu minie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz