





co dwa tygodnie śpi u nas sefciu. przychodzi zazwyczaj kiedy tadek już śpi, więc kiedy o świcie przybywamy do kuchniopokoju tadek na widok sefcia nie posiada się z radości. tadek jest towarzyski i gościnny. tym razem śniadanie było bardzo zabawne. po obowiązkowych jajach na miękko była niespodzianka czyli laughing yoga. tadek był zafascynowany. ja prawie umarłam ze śmiechu. no w końcu o to chodzi. czy na przeponie można mieć zakwasy?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz